środa, 3 października 2012

Jaka ja odważna...

 Wczoraj wreszcie się przemogłam i byłam u fryzjera podciąć końcówki. To był błąd. Przy moich krótkich włosach każdy centymetr się liczy. I tak mając podciąć centymetr kłaków fryzjerka urąbała mi ok 2. No mówi się trudno. Pocieszam się faktem, iż teraz moje włosy sa zdrowsze. I niestety sporo krótsze. 
Tym smutnym zdaniem zakończę moją notke :)
Adios Amigos!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz